Home Teksty Archiwum Prenumerata O nas Kontakt Linki English

Następny Poprzedni

JAK W RAJSKIM OGRODZIE

 

           Ile gatunków owoców poznaje przeciętny mieszkaniec naszego globu? Niewiele - biorąc pod uwagę ilość istniejących gatunków. Co więcej, znamy tylko owoce najpopularniejsze i dostępne na naszym rynku. A natura jest o wiele bogatsza. Część tego bogactwa dane mi było zobaczyć w jedynym z  parków w Stanach Zjednoczonych, nieopodal Floryda City - Parku Owoców i Ziół.

           Założono go w 1944 roku w rolniczej części Florydy, gdzie plantacje bananów i pomarańczy to stały element krajobrazu. Na 14 hektarach posadzono ponad 500 gatunków egzotycznych drzew owocowych, orzechów, ziół i innych przypraw. Odwiedzający park mogą swobodnie poruszać się po całym terenie, a dwa razy w ciągu dnia skorzystać z prelekcji przewodnika. Turyści mogą zbierać owoce leżące na ziemi i zabrać je ze sobą. Nie wolno im natomiast zrywać niczego z drzew. Ponieważ pora dojrzewania owoców jest inna dla każdego gatunku, o każdej porze roku mamy szansę spróbować czego innego. Ponieważ park jest miejscem edukacyjnym, każdy kto go odwiedzi dowie się nie tylko o istnieniu nowych gatunków, ale będzie miał także szansę spróbowania owoców, o których nie wiedział że istnieją, zebrania nasion lub kupienia sadzonek. Park współpracuje także z plantatorami, którzy zgłaszają rozpoznane choroby i w ten sposób zapobiega się rozprzestrzenianiu schorzeń, które zniszczyłyby zbiory owoców pomarańczy, brzoskwiń czy bananów.

          Jacek z zapaszkiem

Kiedy odwiedziłam park w lipcu tego roku akurat dojrzewały "owoce Jacka" - to wolne tłumaczenie nazwy, która po angielsku brzmi �Jack fruit�. Kiedy owoc wielkości podłużnego dużego arbuza jest dojrzały, ma bardzo charakterystyczny nieprzyjemny zapach. Mówiąc krótko - cuchnie. Owoc jest jadalny, ale trzeba wiedzieć jak go otworzyć. Zasada jest prosta - rozcinamy go wzdłuż. Wybieramy owoc żółty, w kolorze dojrzałego ananasa. Część jadalną stanowią żółte, miękkie, lecz trochę włókniste i bezkształtne woreczki. Najpierw należy wyjąć ze środka nasienie wielkości migdała. Pierwsze wrażenie nie jest najlepsze, bo �owoce Jacka� smakują tak, jak pachną, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Przy stoliku, gdzie rozdzielano owoce spędziłam sporo czasu i, co tu kryć, polubiłam ten egzotyczny owoc. 

       Wiele tropikalnych gatunków roślin występuje w polskich domach w postaci kwiatów doniczkowych, które niestety nigdy nie owocują. Takim kwiatem jest monstera. Ma duże, rozłożyste liście z otworami, a kwitnie białym kwiatem o sztywnych płatkach. Ze środka kwiatu wystaje żółto-biały pręcik. W warunkach tropikalnych ten pręcik rozwija się do stadium owocu o smaku bananowo - ananasowego budyniu

Z Florydy Iwona Iwaniuk