Home Teksty Archiwum Prenumerata O nas Kontakt Linki English

Następny Poprzedni

          

            ENERGIA ODNAWIALNA SZANSĄ NA ROZWÓJ

            Konferencja popularno-naukowa w Szczecinie

            Rosnąca świadomość zagrożeń dla środowiska naturalnego ze strony energetyki powoduje, że coraz więcej uwagi poświęca się technologiom produkcji opartym na źródłach odnawialnych i niekonwencjonalnych. Większy udział energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych pozwoli na zmniejszenie emisji zanieczyszczeń do środowiska. 14 marca 2008 r. w Szczecinie na terenie Międzynarodowych Targów Szczecińskich odbyła się I Konferencja popularno-naukowa pt.: "Energia Odnawialna Szansą na Rozwój".

            Popularyzacja wykorzystania odnawialnych źródeł energii w regionie zachodniopomorskim oraz poszerzanie wiedzy mieszkańców na temat odnawialnych źródeł energii i wymagań, jakie stawia Polsce Unia Europejska, jest niezwykle istotne. Główne strategiczne założenia nowej unijnej polityki energetycznej dotyczą 20-procentowej redukcji emisji gazów cieplarnianych, 20-procentowego udziału energii odnawialnej w konsumpcji całej UE oraz 20-procentowego zmniejszenia zużycia energii do roku 2020. Unia Europejska określiła ponadto, iż udział energii odnawialnej w bilansie paliwowo-energetycznym Polski powinien wynosić 15 proc. już w 2020 r.
            Konferencja "Energia Odnawialna Szansą na Rozwój" odbyła się pod patronatem Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego oraz Rektora Akademii Rolniczej w Szczecinie. – Województwo Zachodniopomorskie, które mam zaszczyt reprezentować, stanowi region o wielu zasobach odnawialnych źródeł energii – napisał w liście do organizatorów Norbert Obrycki, ówczesny Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego. – Ważnym argumentem jest możliwość tworzenia w oparciu o miejscowe źródła energii małych systemów energetycznych, zaspokajających lokalne potrzeby, umacniające daną gospodarkę i w znacznym stopniu uniezależniające poszczególne regiony od zaopatrzenia zewnętrznego.
            Energia jest traktowana jako surowiec strategiczny. W naszym kraju, podobnie jak w większości państw, wszelka działalność związana z wytwarzaniem, obrotem i magazynowaniem nośników energii jest koncesjonowana. Krajowe regulacje prawne wspierające rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) to:
– Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne,
– Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 19 grudnia 2005 r. w sprawie szczegółowego zakresu obowiązków uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia, uiszczenia opłaty zastępczej oraz zakupu energii elektrycznej i ciepła wytworzonych w odnawialnych źródłach energii,
– Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 3 listopada 2006 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie w sprawie szczegółowego zakresu obowiązków uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia, uiszczenia opłaty zastępczej oraz zakupu energii elektrycznej i ciepła wytworzonych w odnawialnych źródłach energii.
            Przed energetyką stoją ambitne wyzwania – rozwój sektora winien bardziej konsekwentnie uwzględniać otoczenie prawno-polityczne, uwarunkowania ekonomiki i ekologii, uwarunkowania społeczne przy pełnej realizacji zasad zrównoważonego rozwoju, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju i regionu oraz postępu cywilizacyjnego. Dlatego niezwykle istotne jest promowanie na rynku wewnętrznym energii produkowanej ze źródeł odnawialnych. Należy również pamiętać o tym, że oczekiwany wzrost znaczenia odnawialnych źródeł energii, zarówno na Pomorzu Zachodnim, jak i innych regionach, jest nierozerwalnie związany z istniejącym systemem elektroenergetycznym.

              Energetyka wiatrowa w Polsce
            O perspektywach rozwoju energetyki wiatrowej w naszym kraju mówili przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Obecnie rynek energetyki wiatrowej w Polsce obejmuje 9 największych elektrowni wiatrowych: Barzowice – moc 5,1 MW, Cisowo – moc 18 MW, Zagórze – moc 30 MW, Tymień – moc 50 MW, Jagniatkowo – moc 30,6 MW (wszystkie w woj. zachodniopomorskim), Gniewino – moc 8,4 MW i Puck – moc 22 MW (obie w woj. pomorskim), Kisielice – moc 40,5 MW (woj. warmińsko-mazurskie), Kamieńsk – moc 30 MW (woj. łódzkie) oraz ponad 20 projektów nie przekraczających mocy 1 MW każdy, złożonych z jednej lub kilku turbin. Łączna moc zainstalowana w całym kraju na dzień dzisiejszy wynosi ok. 280 MW. Przyłączenia planowane na rok 2008 to: Karścino – moc 69 MW (woj. zachodniopomorskie), Łebcz – moc 8 MW (woj. pomorskie), Malbork – moc 18 MW (woj. pomorskie), Zajączkowo/Widzino – moc 90 MW (woj. pomorskie). Jest to jednak ciągle bardzo mało w porównaniu na przykład z Niemcami, Hiszpanią czy nawet Stanami Zjednoczonymi., choć porównując minione lata ilość energii pochodzącej z wiatru w Polsce stale wzrasta – w 2004 r. wynosiła 142,3 GWh, a już w 2007 było to 392,6 Gwh. Udział energii wiatrowej w krajowym zużyciu energii elektrycznej w roku 2004 wynosił 0,1proc., a w 2006 0,16 proc.
            Założenia rządowe dla rozwoju rynku energetyki wiatrowej w Polsce mówią o 2000 MW mocy zainstalowanej w roku 2010 oraz udziale generacji wiatrowej w krajowym zużyciu energii na poziomie 2,3 proc. Zdaniem specjalistów oznacza to konieczność uzyskania przyrostu mocy rzędu 1700 MW w ciągu najbliższych 2-3 lat. Ponadto aby przybliżyć Polskę do osiągnięcia tej wartości, należy przede wszystkim:
* ustanowić długookresowe cele i spójną politykę w zakresie OZE i wprowadzić gwarancje stabilności systemu na okres najbliższych 20 lat,
* wdrożyć efektywne mechanizmy wsparcia: NFOŚiGW, PO Infrastruktura i Środowisko, wznowienie zatwierdzania projektów Joint Implementation,
* eliminować bariery stojące na przeszkodzie rozwoju energetyki wiatrowej i innych OZE (procedury administracyjne, niespójna polityka w zakresie obszarów Natura 2000, plany ochrony).
            Wśród korzyści płynących z wykorzystania siły wiatru w skali lokalnej wymienia się: wpływy z podatku od nieruchomości, zwiększenie dochodów ludności z tytułu umów dzierżawy, rozwój infrastruktury lokalnej (drogi, infrastruktura przesyłowa), rozwój i aktywizacja lokalnej przedsiębiorczości, zwiększenie atrakcyjności turystycznej, symbioza źródeł energii z lokalnymi potrzebami (ludność-inwestor, mała powierzchnia potrzebna do posadowienia turbiny). W skali makro są to dodatkowo: kreowanie wzrostu gospodarczego oraz wzrost dochodów państwa, rozwój nowych technologii i innowacji, zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego oraz wpływ na dywersyfikację źródeł energii, zmniejszenie strat i kosztów przesyłu dzięki zbliżeniu odbiorcy do źródła wytworzenia energii, zmniejszenie uzależnienia od zewnętrznych źródeł paliw kopalnych. Z punktu widzenia ochrony środowiska są to kolejne zalety: brak emisji gazów cieplarnianych (przeciwdziałanie ociepleniu klimatu), brak emisji SO2, NOx i pyłów do atmosfery (przeciwdziałanie powstawaniu kwaśnych deszczy), brak odpadów stałych i gazowych, odorów, ścieków, spadku poziomu wód podziemnych (przeciwdziałanie degradacji gleby), brak ryzyka związanego z katastrofami ekologicznymi i skażeniami, najmniejszy wpływ negatywny na środowisko ze wszystkich technologii wytwarzania energii elektrycznej na świecie, brak kosztów związanych ze składowaniem odpadów i rekultywacją zniszczonego lub wyeksploatowanego terenu.
            Z kolei zdaniem przedstawicieli Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej najbardziej rozpowszechnione mity o energetyce wiatrowej to: że elektrownie wiatrowe zabijają ptaki, emitują ponadnormatywny hałas i pola elektromagnetyczne, szpecą krajobraz, generują drogą i niepewną energię oraz że są wysoko dotowane.
            Najważniejsze zobowiązania międzynarodowe wpływające na rozwój energetyki wiatrowej to Traktat Akcesyjny, Dyrektywa 2001/77/WE – gwarancja stabilności rozwiązań prawnych (zalecenie stosowania siedmioletnich okresów przejściowych), wdrożenie atrakcyjnych i możliwie najbardziej efektywnych programów wspomagających rozwój OZE, likwidacja barier administracyjnych rozwoju OZE, zapewnienia dostępu do sieci elektroenergetycznej instalacjom OZE, emisja gwarancji pochodzenia energii dla energii generowanej przez odnawialne źródła (świadectwa pochodzenia), a także Ramowa Konwencja Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu i Protokół z Kioto (handel emisjami) oraz Projekt dyrektywy ramowej ws. promocji wykorzystania źródeł odnawialnych.

            Uwarunkowania produkcji biodiesla z rzepaku
           Proces otrzymywania biodiesla to trzy powiązane ze sobą etapy: uprawa rośliny oleistej, wytłaczanie z niej oleju i przemiany oleju w biopaliwo. W Polsce podstawową rośliną oleistą, stanowiącą surowiec do pozyskania oleju, jest rzepak. – Konieczność wzrostu produkcji biodiesla powinna wynikać nie tylko z Dyrektywy UE, nakazującej zastąpienie energii odnawialnej w ogólnym zużyciu energii konwencjonalnej, ale przede wszystkim z faktu kurczenia się surowców energetycznych – uważa dr inż. Marek Szczygielski z Katedry Towaroznawstwa i Oceny Jakości Akademii Rolniczej w Szczecinie. – Z szacunku pozostałych jeszcze światowych zasobów ropy naftowej i obecnego poziomu jej wydobycia wynika, że jej brak odczujemy już za ok. 30 lat. Oznacza to, że dynamika produkcji biodiesla na świece i w Polsce musi ulec znacznemu przyspieszeniu.
            Unijna dyrektywa w sprawie użycia w transporcie biopaliw lub innych paliw odnawialnych zobowiązuje kraje członkowskie do wzrostu udziału biokomponentów w rynku paliw używanych w transporcie do 5,75 proc. w 2010 r. Zgodnie z danymi Ministerstwa Gospodarki w roku 2006 w Polsce wskaźnik ten kształtował się na poziomie 0,92 proc., w związku z tym aby zrealizować założenia dyrektywy zużycie estrów powinno wzrosnąć do około 445 tys. ton w 2010 r.
            W przypadku inwestowania w produkcję biodiesla należy brać pod uwagę następujące aspekty wpływające na jej opłacalność: czynniki środowiskowe, technologiczno-techniczne, formalnoprawne oraz finansowo-fiskalne. – Uprawa rzepaku jest szczególnie wymagająca pod względem agrotechnicznym. Aby uzyskać opłacalną wysokość plonu rzepaku trzeba spełnić jego wysokie wymagania dotyczące gleby na której jest uprawiany, nawożenia makro- i mikroskładnikami, ochrony przed chwastami, chorobami oraz szkodnikami – mówi dr Marek Szczygielski. – Nie mniej wymagający jest rzepak pod względem warunków klimatycznych, a zwłaszcza takich parametrów meteorologicznych jak temperatura, wilgotność i nasłonecznienie, na które nie mamy przecież wpływu. Nie bez znaczenia są też czynniki związane z biologią rzepaku. Liczne jego odmiany różnią się składem kwasów tłuszczowych wytłoczonego z ziaren oleju rzepakowego, jego ilością, w których mogą znaleźć się w mniejszej lub większej ilości związki, mające pozytywny lub negatywny wpływ na sam przebieg procesu otrzymywania, jak również na ostateczną jakość biopaliwa oraz jego trwałość. Badania własne, które obejmowały oznaczenie zawartości tłuszczu w nasionach różnych odmian rzepaku, wykazały, że różnice te mogą sięgać nawet 12 proc.
            Na wyprodukowanie 1 tony estrów trzeba zużyć około 3 ton rzepaku (około 1,2 ha przy plonie 2,5 t/ha), stąd wniosek, że zapotrzebowanie na rzepak niezbędny do produkcji biodiesla (przeznaczony tylko dla celów energetycznych) powinno wzrastać do około 1,4 mln ton w roku 2010. Zapotrzebowanie na rzepak przeznaczony na cele spożywcze w Polsce obecnie wynosi ok. 1 mln ton i ma wzrosnąć do roku 2010 do 1,3 mln ton. Aby zatem zaspokoić potrzeby przemysłu spożywczego i paliwowego, zbiory powinny wynieść około 2,7 mln ton. W ciągu trzech lat powinien nastąpić bardzo wysoki wzrost albo powierzchni zasiewu albo wysokości plonu rzepaku, co zdaniem specjalistów jest raczej mało prawdopodobne i związku z tym mogą wystąpić trudności zaopatrzeniowe w surowiec do produkcji oleju.
            Zdaniem dr Marka Szczygielskiego zdolności przerobowe największych polskich zakładów tłuszczowych wynoszą dzisiaj ok. 1,5 mln ton, aby zapewnić surowiec do produkcji biodiesla moce te powinny więc zostać niemal podwojone, co jest niemożliwe do wykonania w krótkim okresie czasu ze względu proces inwestycyjny. W związku z tym żeby wykonać zalecenia unijnej dyrektywy konieczny będzie import brakującego oleju. Pojawia się także kwestia nadmiaru gliceryny, która jest produktem ubocznym reakcji estryfikacji i stanowi ok. 11 proc. masy wyprodukowanego biodiesla. Przy zrównoważonym obecnie rynku glicerynowym nadwyżka w ilości ok. 49 tys ton może stwarzać poważny problem. Jedną z form jej zagospodarowania może być przetworzenie na chlorowcopochodne i tworzywa sztuczne, a także jako dodatek do olejów opałowych. Problem dużej produkcji wytłoków rzepakowych nie będzie tak istotny – ze względu na wysoką wartość energetyczną mogą one być przerabiane na pelety i spalane w kotłach na biomasę.
            Analizując przyszłą produkcję biopaliw należy wziąć pod uwagę także czynniki formalno-prawne. Pierwsze prace legislacyjne dotyczące biopaliw w Polsce rozpoczęły się 5 lat temu, ale w wyniku ścierania się interesów przemysłu rafineryjnego, producentów rzepaku, przyszłych producentów estrów oraz użytkowników samochodów, kolejne projekty trafiały do kosza. Obecnie obowiązuje ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 r. o biokomponentach i biopaliwach ciekłych.
            Polska jest opóźniona w stosunku do największych producentów surowca rzepakowego w Europie – Niemiec i Francji, oraz jednocześnie czołowych producentów biodiesla. Sytuacja na polskim rynku powinna poprawić się po roku 2008, kiedy to zacznie obowiązywać realizacja Narodowego Celu Wskaźnikowego zmuszającego producentów do dolewania do paliw konwencjonalnych biokomponentów w wysokości od 3,45 proc. do 7,10 proc. w roku 2013. Zdaniem dr Marka Szczygielskiego być może dalszemu rozwojowi tej produkcji będzie sprzyjał przyjęty przez rząd wieloletni program promocji biopaliw na lata 2008-2014, zakładający bardziej przychylną politykę państwa w stosunku do producentów biopaliw.

           Energetyka w Europie i budownictwo energooszczędne
           Pan Marek M. Kudyba z firmy „Fronesis” mówił o kierunkach rozwoju energetyki w Europie. Badania ankietowe prowadzone wśród ekspertów wskazały na przykład, że 98 proc. badanych uważa, że w czasie najbliższych 20-30 lat zapotrzebowanie na energię w przemyśle zmniejszy się o połowę. 96 proc. uznało, że w perspektywie najbliższych 30 lat, z odnawialnych zasobów energii będzie wytwarzane 25 proc. energii pierwotnej, jednocześnie wskazując na odnawialne zasoby i źródła energii jako czynnik o największym wpływie na tworzenie dobrobytu utrzymanie jakości życia, ochronę środowiska i bezpieczeństwo energetyczne. Jako pożądane społecznie wskazano technologie związane z odnawialnymi zasobami i źródłami energii oraz związane z budownictwem energooszczednym. Dla społeczeństw doświadczających procesu rozszerzenia Wspólnoty Europejskiej jest ważne niwelowanie różnic statusu majątkowego oraz osiągniecie równowagi socjalnej. Powszechnie oczekiwana jest akceptacja zasady odpowiedzialności społecznej, prowadzącej do uwzględniania tzw. kosztów społecznych w procesach planowania oraz na etapie wdrażania projektów. – Główną szansę rozwoju widzę w wykorzystaniu OZZE. Odnawialne zasoby i źródła energii mają największy wpływ na tworzenie dobrobytu, ochronę środowiska i jakość życia oraz bezpieczeństwo energetyczne – mówi Marek M. Kudyba. – Wykorzystując OZZE w sposób bezpośredni do produkcji energii oraz pośrednio w budownictwie energetycznym możemy stworzyć dla naszego społeczeństwa dźwignię ekonomiczno-społeczną, zarówno na szczeblu lokalnym jak i regionalnym.
            Marek Kurdyba przedstawił także interesujący wykład na temat budownictwa energooszczędnego z wykorzystaniem OZE. Zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju nasza działalność, w wyniku której przekształcamy środowisko życia człowieka, powinna zapewniać:
• zmniejszenie zużycia zasobów naturalnych do wytworzenia materiałów i budowy,
• obniżenie wytwarzanych zanieczyszczeń i odpadów produkcyjnych,
• wprowadzenie technologii pozwalającej na wykorzystanie odpadów,
• wykorzystanie w sposób pełny rozwiązań technicznych służących redukcji zanieczyszczeń,
• wykorzystanie odnawialnych zasobów energii ( OZE ).
            Termin budownictwo energooszczędne jest ściśle związany z zasadą zrównoważonego rozwoju. – Przyjmując bowiem powyższe zasady w odniesieniu do budownictwa energooszczędnego, spotykamy się na etapie realizacji projektu z problemem wykorzystania wielu cennych zasobów w postaci surowców do produkcji materiałów budowlanych, energii, wody oraz terenów przeznaczonych pod budowę – mówi Marek M. Kudyba. Budynek energooszczędny można scharakteryzować następującymi cechami:
1. lokalizacja w terenie i oddziaływanie mas powietrza na budynek (osłonięcie od wiatru),
2. rozwiązania architektoniczne – zwartość bryły budynku, zminimalizowanie ilości otworów okiennych od strony północnej,
3. wysoka izolacyjność termiczna przegród zewnętrznych i wewnętrznych wydzielających pomieszczenia o różnych temperaturach.
4. sposoby wymiany powietrza – odzysk ciepła z powietrza usuwanego z pomieszczeń
5. wysokosprawna i opomiarowana instalacja grzewcza wyposażona w automatykę pogodową,
6. sposób wykorzystania promieniowania słonecznego (budynki helioaktywne),
7. zastosowanie źródeł ciepła wykorzystujących odnawialne zasoby energii.
            Przeprowadzone badania zajmujące się problematyką zużycia energii wskazują jednoznacznie na wysoką konsumpcję energii w sektorze mieszkaniowym, w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni użytkowej. Poziom zużycia szacowany na ok. 35 proc. całkowitego zapotrzebowania na energię w Polsce i jest porównywalny ze zużyciem energii w przemyśle. Zapotrzebowanie sektora mieszkaniowego to głównie energia do celów grzewczych oraz energia elektryczna, przy czym zużycie energii na ogrzanie budynków powiązanie jest z latami ich budowy. Specjaliści podkreślają, że obecnie powstające budynki muszą spełniać wymagania ochrony cieplnej zawarte w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury dotyczące wymagań ochrony cieplnej budynku, a w szczególności oszczędności energii i izolacyjności cieplnej. – W ostatnich latach działania Rządu polskiego zmierzają do kształtowania polityki mającej przynieść efekty w obszarze poszanowania energii. Powstał dokument p.n. „Nowa Polityka Ekologiczna Państwa” mówiący m. in. o konieczności unowocześnienia systemów grzewczych, oszczędzanie wody, termomodernizacji, odzysku surowców lub wykorzystaniu ciepła odpadowego. Kolejnym dokumentem są „Założenia Polityki Energetycznej Polski do 2020 roku”, w którym przewiduje się wykorzystanie instrumentów prawnych i rynkowych wspierające inicjatywy termomodernizacyjne, wykorzystujące nowoczesne technologie do produkcji ciepła i energii elektrycznej oraz wykorzystujące odnawialne zasoby i źródła energii – mówi Marek Kurdyba.
            Minimalizowanie zapotrzebowania na ciepło do celów ogrzewczych jest jednym ze sposobów zmniejszenia zużycia energii cieplnej. Na drugim biegunie pozostaje jeszcze modernizacja systemów grzewczych oraz źródeł ciepła. Mówiąc o nowoczesnych źródłach ciepła mamy na myśli urządzenia o wysokiej sprawności, niezawodności technicznej, minimalnym oddziaływaniu na środowisko naturalne oraz niskich kosztach eksploatacji. Jakie nowoczesne źródła ciepła do celów grzewczych można zaproponować do natychmiastowego wykorzystania? Marek Kurdyba wymienia znane, chociaż mało wykorzystane z uwagi na barierę nakładów inwestycyjnych urządzenia: kotły o wysokiej sprawności (kondensacyjne), pompy ciepła (urządzenia pracujące w oparciu o układy termodynamiczne pozwalające na odzyskiwanie ciepła z układów zewnętrznych i przekazanie go do obiegu wewnętrznego), rekuperatory central wentylacyjnych (ciepło odpadowe w wentylacji i klimatyzacji pozwala na znaczne obniżenie mocy zainstalowanej w źródle ciepła), kolektory słoneczne (źródła przeznaczone głównie do przygotowania ciepłej wody użytkowej lub współpracujące w układach biwalentnych i innymi źródłami np. pompa ciepła), pasywne ogrzewanie słoneczne, kotły spalające biomasę w postaci granulatu (peletów) lub biomasy nie przetworzonej (np. słomy) oraz kotły spalające biogaz odzyskiwany na wysypiskach śmieci lub oczyszczalniach ścieków.
            Zdaniem ekspertów źródła ciepła będące przyszłością w przemyśle energetycznym w to: ciepłownie geotermalne – pozyskiwanie ciepła zawartego w nawodnionych skałach skorupy ziemskiej o bardzo wysokim potencjale odnawialnych zasobów energii, ogniwa paliwowe (skojarzone wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła), siłownie wiatrowe oraz ogniwa fotowoltaiczne.

            Podczas konferencji w Szczecinie przedstawiciele gminy Recz mówili o wykorzystaniu energii niekonwencjonalnej na terenie gminy. W roku 2001 Zarząd Gminy podjął decyzję o przystąpieniu do wykorzystywania energii odnawialnej do produkcji ciepła
oraz zagospodarowania biomasy na terenie Gminy Recz. Przeanalizowano istniejącą sytuację, na przykład fakt, że stara kotłownia o niskiej wydajności cieplnej emituje duże ilości zanieczyszczeń do powietrza oraz fakt, że 55 proc. powierzchni Gminy Recz zajmują grunty rolne. Powstały nowe plantacje wierzby energetycznej oraz nowa kotłownia na biomasę o mocy 4 MW. Ze względu na wysokie koszty wyłączono z eksploatacji kotłownie gazowe. Wyznaczono lokalizacje na terenie gminy pod budowę farmy wiatrowej oraz biogazowni na terenie zamkniętego składowiska odpadów.

            Dobra koordynacja działań inwestorów branży energetyki odnawialnej dostosowana do polityki rozwoju może spowodować wykreowanie nowego oblicza regionu oraz stanowić bodziec dla dalszego rozwoju nie tylko w zakresie energetyki.

opr. Monika Romańska