Home Teksty Archiwum Prenumerata O nas Kontakt Linki English

Następny Poprzedni

          


           
KUPUJ JAJKA Z GŁOWĄ

            Międzynarodowy raport na temat dobrostanu kur i dostępności jaj            

Organizacje pozarządowe działające na rzecz praw zwierząt w krajach Grupy Wyszehradzkiej przeprowadziły badania dotyczące dobrostanu kur niosek, przemysłu drobiarskiego, produkcji jaj.  Raport „Kupuj jajka z głową” prezentuje także wyniki badania dostępności jaj pochodzących z produkcji bezklatkowej w supermarketach w czterech krajach, podkreślając wpływ różnych metod produkcji jaj na dobrostan zwierząt oraz wskazując na korzyści dla biznesu wynikające ze zwiększenia sprzedaży jaj pochodzących z systemów bezklatkowych.
      

czerwiec_08_e
Dobrostan zwierząt hodowlanych postrzegany jest w Europie jako ważna kwestia polityczna i publiczna. Zwierzęta hodowlane zostały uznane za czujące istoty w Traktacie Unii Europejskiej, a dla poprawienia dobrostanu tych zwierząt w ostatnich latach wprowadzone zostały nowe przepisy. Mimo to, większość zwierząt hodowlanych w UE egzystuje nadal w warunkach intensywnej hodowli. W Unii Europejskiej w klatkach bateryjnych są zamknięte 243 miliony niosek, w warunkach, które nie zaspokajają podstawowych potrzeb tych zwierząt.

W wyniku rosnącej świadomości konsumentów rośnie europejski rynek żywności etycznej. Rosną wymagania konsumentów dotyczące podnoszenia standardów dobrostanu zwierząt. W odpowiedzi na wymagania konsumentów, wiele przedsiębiorstw zaczyna dobrowolnie wprowadzać społeczne i ekologiczne standardy do swoich działań biznesowych w postaci tzw. polityki społecznej odpowiedzialności biznesu. Niektóre z firm zaczynają produkcję żywności z zapewnieniem wysokich standardów dotyczących dobrostanu zwierząt. Jajka z alternatywnych, bezklatkowych systemów są pierwszymi produktami tego typu.

„Naszym celem, jako organizacji działających na rzecz praw zwierząt, jest poprawa warunków życia zwierząt hodowlanych poprzez wspieranie działań na rzecz wyższych standardów dobrostanu zwierząt w sektorze handlu oraz poprzez informowanie konsumentów na temat metod produkcji żywności i wyboru, który oferuje im rynek.” – czytamy we wprowadzeniu do Raportu. Dokument powstał dzięki wsparciu finansowemu Visegrad Fund oraz pomocy merytorycznej Eurogroup for Animals z Brukseli. – Pozycja ta jest nowatorska nie tylko ze względu na charakter badań w niej zawartych, ale także z powodu pierwszego na taką skalę wspólnego programu prowadzonego przez organizacje społeczne z Polski, Czech, Węgier i Słowacji, zajmujące się dobrostanem i prawami zwierząt – mówi Jacek Bożek, lider Klubu Gaja.

Dobrostan kur niosek

czerwiec_08_b
243 miliony europejskich kur niosek trzymanych w klatkach bateryjnych może cierpieć z powodu poważnych problemów związanych z dobrostanem – piszą autorzy Raportu. Kury są zamknięte po kilka osobników w klatce, w której każda z nich ma do dyspozycji przestrzeń do życia mniejszą od kartki papieru o formacie A4. Warunki życia ograniczają poruszanie się ptaków i oznaczają, że nie mogą one realizować ich naturalnych zachowań, takich jak machanie skrzydłami, rozciąganie czy kąpiel piaskowa. Dodatkowo klatki są umieszczane piętrowo na sześciu poziomach w ogromnych halach. Klatka bateryjna wyposażona jest w pochyłe dno z siatki drucianej, z mechanizmem służącym do karmienia, pojenia i odbierania jaj. Klatki mogą być ustawiane jedna na drugiej od trzech do ośmiu warstw. Naukowe badania wskazują, że w związku ze strachem, frustracją i bólem, jaki nioski doznają w opisanych powyżej systemach hodowli, systemy klatek bateryjnych powodują cierpienie i obniżenie dobrostanu ptaków. Konwencjonalny system klatkowy zostanie zakazany w Unii Europejskiej od 2012 roku i zastąpiony przez zmodyfikowany system „klatek udoskonalonych”, które tylko zwiększą przestrzeń w klatce o dodatkowe 50 cm2 dla każdej kury.

W krajach Grupy Wyszehradzkiej (Republika Czeska, Węgry, Polska, Słowacja) hodowanych jest około 83 milionów kur niosek, znoszących około 15 miliardów jaj rocznie. Większość kur jest hodowanych w systemach bateryjnych, choć część żyje w stadach na wolnym wybiegu, w małych gospodarstwach rodzinnych. Spośród wyszehradzkiej czwórki Polska ma najwyższy poziom produkcji jaj – około 51 milionami niosek. Wielkie gospodarstwa, mające ponad 3 tys. kur, dostarczają 60 proc. całej produkcji jaj. Ponadto w kraju jest ogromna liczba małych gospodarstw, hodujących mniej niż 100 kur, i te zapewniają pozostałe 40 proc. produkcji jaj. Roczna konsumpcja jaj na mieszkańca naszego kraju wynosiła 214 sztuk w 2005 roku. Polska eksportuje 11 proc. całkowitej produkcji jaj, podczas gdy import jaj stanowi mniej niż 2 proc.

styczen_09_e

Jakie są zatem alternatywy?

System ściółkowy – zgodnie z przepisami UE w systemie ściółkowym ptaki są trzymane w pomieszczeniach zamkniętych w maksymalnej gęstości 9 ptaków na m2 powierzchni użytkowej i maksymalnie do czterech poziomów. Ptaki mają dostęp do skrzynek z gniazdami oraz pożywienia i wody na wszystkich poziomach. Każdy ptak ma zapewnione co najmniej 15 cm grzędy, a także dostęp do urządzeń umożliwiających kąpiel piaskową, drapanie i gniazdowanie oraz ruszanie się i grzędowanie. Jak podkreślają specjaliści, zwiększona aktywność wzmacnia kości zwierząt.

Wolny wybieg i produkcja ekologiczna – w tym systemie kury mają w ciągu dnia stały dostęp do wybiegów na świeżym powietrzu, pokrytych głównie roślinnością. Wnętrza budynków muszą spełniać warunki obowiązujące w systemach ściółkowych, maksymalna gęstość wynosi 2500 ptaków na hektar (4 m2 na kurę). Ptaki mogą swobodnie poruszać się, mają więcej miejsca niż w innych systemach, mogą grzędować, wybierać miejsce gniazdowania i realizować wiele normalnych zachowań. 

Korzyści z przestawienia na systemy bezklatkowe

Wiele wskazuje na to, że konsumenci są skłonni zapłacić więcej za jaja produkowane w systemach bezklatkowych. Eurobarometr, seria badań opinii publicznej przeprowadzanych na dużą skalę przez Komisję Europejską we wszystkich krajach członkowskich UE, ujawniała, że sposób, w jaki są traktowane zwierzęta hodowlane ma ogromne znaczenie dla wielu obywateli. Większość jest skłonna podjąć dodatkowy wysiłek, aby dokonać zakupu jaj pochodzących od kur, którym zostały zapewnione wyższe standardy dobrostanu. W 2005 roku 55 proc. polskich obywatelek i obywateli było skłonnych zapłacić więcej za jaja pochodzące z systemu, który jest przyjazny dla dobrostanu zwierząt, w 2007 r. 59 proc. „byłoby skłonnych zmienić codzienne miejsce dokonywania zakupów, żeby kupić produkty żywnościowe bardziej przyjazne dla dobrostanu zwierząt.

Przedstawiciele przemysłu jajczarskiego obawiają się, że produkcja jaj w systemach bezklatkowych spowoduje podwyższenie kosztów i, że przemysł będzie zmuszony je pokryć. Raport Klubu Gaja pokazuje, że taka sytuacja niekoniecznie musi mieć miejsce. Badanie przeprowadzone przez organizację Compassion in World Farming wskazuje, że dodatkowe koszty produkcji jaj z chowu na wolnym wybiegu i jaj z chowu ściółkowego w porównaniu z jajami z chowu klatkowego, wynoszą zaledwie 1,3 i 2,6 eurocenta na sztukę.

Jak czytamy w Raporcie, w ramach Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej (Common Agricultural Policy, CAP), możliwe jest uzyskanie przez rolników dopłat za poniesienie dodatkowych kosztów, wynikających z zastosowania wyższych standardów dotyczących dobrostanu zwierząt niż te wymagane prawem. Kraje członkowskie UE mogą wręcz włączyć do krajowych programów rozwoju obszarów wiejskich na lata 2007–2013 kilka instrumentów umożliwiających otrzymanie dofinansowania przez uczestniczących rolników. Ponadto wyższe koszty produkcji są także kompensowane przez wyższe ceny jaj z systemów bezklatkowych.

Badania w supermarketach
Do głównych sieci supermarketów w każdym kraju została wysłana krótka ankieta i list wprowadzający. Jej celem było dokonanie analizy dostępności jaj z systemów bezklatkowych w sieciach tych supermarketów. Konkluzje z czterech krajów są następujące:
• Pozytywnym sygnałem z krajów Grupy Wyszehradzkiej jest to, że w reakcji na zgłaszany przez konsumentów popyt, niektóre sieci supermarketów zaczynają wprowadzać jaja z systemów bezklatkowych.
• Prawie wszyscy przebadani sprzedawcy nie mają polityki w zakresie odpowiedzialności społecznej biznesu (CSR) lub polityki w zakresie dobrostanu zwierząt.
• Wiedza o systemach produkcji jaj i świadomość na temat obowiązku ich znakowania była wśród rzeczników prasowych, osób odpowiedzialnych za jakość w przedsiębiorstwie i sprzedawców bardzo niewielka, co sugeruje, że informacja na ten temat nie jest przekazywana konsumentom.
• Brak dostawców okazuje się być główną przeszkodą dla sprzedaży jaj z systemów bezklatkowych. W sieciach niskobudżetowych innym głównym powodem był brak popytu zgłaszanego przez konsumentów.
• Wiele sieci nie było w stanie dostarczyć informacji na temat proporcji jaj dostępnych w sprzedaży, pochodzących z różnych systemów produkcji, ponieważ przedsiębiorstwa nie zbierają takich danych. Sprzedawcy z części przedsiębiorstw przyznawali, że metoda produkcji nie jest brana pod uwagę przy wyborze miejsca zakupu jaj, wskazując, że to cena jest najważniejszym czynnikiem.

Znak na skorupie jaja zawiera numer systemu produkcji, gdzie pierwsza liczba oznacza:
„0” jaja od kur z produkcji ekologicznej
„1” jaja od kur z chowu na wolnym wybiegu
„2” jaja od kur z chowu ściółkowego
„3” jaja od kur z chowu klatkowego
W Polsce ankieta została wysłana do głównych sieci handlowych. Z piętnastu sieci odpowiedzi przesłały tylko Tesco, Społem oraz Piotr & Paweł. Ahold (Albert) jest obecnie przejmowany przez sieć Carrefour i z tego powodu nie mógł odpowiedzieć. Makro, Marcpol, Kaufland, Auchan, Biedronka, Carrefour, Lidl i Żabka nie przekazały żadnej odpowiedzi, mimo wielokrotnych prób nawiązania z nimi kontaktu. Analizując wypowiedzi sieci, które wzięły udział w badaniu wynika, że kilka sieci wprowadza jaja z chowu ściółkowego, choć odbywa się to na lokalną skalę. Jednak w większości przypadków 99-100 proc. jaj pochodzi z chowu klatkowego.

czerwiec_08_c

Znaczenie znakowania

Jak wskazuje Raport, aż 82 proc. konsumentów w krajach Grupy Wyszehradzkiej nie może łatwo zidentyfikować na sklepowych półkach produktów przyjaznych dobrostanowi zwierząt, twierdząc, że trudno jest rozpoznać na podstawie etykiety, czy produkt pochodzi z systemów produkcji przyjaznej dobrostanowi zwierząt.

Badania przeprowadzone przez Eurogroup for Animals wśród konsumentów w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii w 1998 roku pokazały, że konsumenci są dezinformowani przez etykiety i oznaczenia na jajach. Większość stwierdziła, że wierzyła, że etykiety z napisami „świeże z gospodarstwa” lub „jaja z gospodarstwa” oznaczają, że jaja pochodzą od kur z chowów bezklatkowych. W rzeczywistości takie etykiety są często używane dla jaj, które trafiają na półki od kur niosek trzymanychw okrutnych i nieodpowiednich klatkach bateryjnych.

Organizacje działające na rzecz praw zwierząt w krajach Grupy Wyszehradzkiej zachęcają wszystkich sprzedawców by:
• Wprowadzili przejrzystą politykę społecznej odpowiedzialności biznesu CSR i wpisali dobrostan zwierząt, jako część tej polityki. Jesteśmy przekonani, że jest to dobry wskaźnik zaangażowania firmy w poprawę dobrostanu zwierząt i że przemawiają za tym także mocne argumenty natury biznesowej.
• Wprowadzili i poszerzyli ofertę jaj i produktów zawierających jaja od kur hodowanych w dobrze zarządzanych systemach alternatywnych, takich jak chów ściółkowy, chów na wolnym wybiegu albo produkcja ekologiczna.
• Zapewnili przejrzyste znakowanie wszystkich sprzedawanych jaj i produktów zawierających jaja, tak, aby konsumenci mieli wiedzę o dobrostanie kur niosek, które te jaja zniosły.
• Szkolili pracowników na temat różnych systemów produkcji jaj oraz znakowania jaj, tak, żeby osoby te mogły przekazywać te informacje dalej – do konsumentów.
• Wprowadzili system audytu, który pozwoli kontrolować liczbę jaj sprzedanych z każdego systemu.

opr. z raportu „Kupuj jajka z głową”
    zdjęcia: Monika Romańska, Klub Gaja,
Eurogroup for Animals, Fauna Egyesulet, Sloboda zvierat
Raport „Kupuj jajka z głową” został przygotowany
przez Klub Gaja we współpracy z organizacjami:
Fauna Egyesulet, Nadace na ochranu zvierat, Sloboda zvierat,
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals,
Eurogroup for Animals oraz Compassion in World Farming.

Tajemnicze napisy na jajkach

Warto o tym wiedzieć nie tylko w czasie Świąt Wielkanocnych. Wielu z nas pewnie zauważyło, na jajkach tajemniczą pieczątkę. Pierwsza cyfra na pieczątce  mówi o rodzaju chowu:  „3” – oznacza chów klatkowy, „2” – ściółkowy, „1” – chów z wolnym wybiegiem, „0” – ekologiczny. Dalej jest symbol z oznaczeniem kraju pochodzenia, np. PL dla Polski, potem dwucyfrowy kod województwa i również  dwucyfrowy powiatu i na końcu zakodowany numer identyfikacyjny producenta, nadawany przez służby weterynaryjne.

Producent  zobowiązany  też jest do oznaczenia na opakowaniu wielkości jajek, przy czym symbole są identyczne jak w rozmiarach odzieży: S, M, L, XL. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych producent jaj, utrzymujący nie więcej niż 50 kur nieśnych, jest zwolniony z obowiązku znakowania jaj oznaczeniem kodowym, jeżeli:
- jaja te są sprzedawane bezpośrednio konsumentom na terenie powiatu, w którym zostały wyprodukowane, lub na terenie przyległych do niego powiatów,
- w miejscu sprzedaży są dostępne dane – nazwa i adres gospodarstwa, z którego jaja pochodzą, lub imię, nazwisko i adres producenta jaj.

Dodatkowe informacje można znaleźć w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1028/2006 z dnia 19 czerwca 2006 r. w sprawie niektórych norm handlowych w odniesieniu do jaj oraz rozporządzeniu Komisji (WE) nr 557/2007 z dnia 23 maja 2007 r., czy w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 1 czerwca 2007 r. w sprawie sposobu ustalania weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego.

    Radosław Rzepecki